Pomoże konserwator zabytków
Wiadomo już, że koszt remontu muru może przekroczyć planowaną przez miasto kwotę 120 tys. zł. Ewa Stanecka, wojewódzki konserwator już dołożyła gminie 30 tys. zł.
- Otrzymaliśmy też zapewnienie, że jeśli przekroczymy 120 tys. zł, to w przyszłym roku konserwator zwróci nam tę różnicę - mówi Leszek Wierucki, burmistrz Myśliborza.
Prace rozpoczną się prawdopodobnie już w sierpniu. Do tej pory nie można było ruszyć z pracami ze względu na narzucony przez konserwatora rodzaj spoiwa głazów, tj. zaprawę cementowo-wapienną. Ponadto mur musiał być dobrze wysuszony, by zaprawa trzymała przez lata, a nie rozleciała się po roku.
Inne tematycznie powiązane strony:
|